Dla polskiego inwestora pasywnego długoterminowa dyscyplina wag jest kluczem do utrzymania założonego profilu ryzyka. Gdy rynki akcji rosną szybciej niż obligacje, portfel bez rebalansu staje się z czasem coraz bardziej agresywny, narażając kapitał na większe obsunięcia. Rutynowe przywracanie wag zapobiega tzw. dryfowi portfela.
Co ważne, tradycyjny rebalans oparty na sprzedaży wiąże się u polskich brokerów z koniecznością zapłaty 19% podatku od zysków kapitałowych (podatek Belki), jeśli operacja odbywa się poza kontami emerytalnymi IKE/IKZE.
Dlatego optymalnym rozwiązaniem jest rebalans dopłatami. Polega on na tym, że zamiast generować koszty transakcyjne i podatkowe przez sprzedaż, obliczasz dokładną kwotę nowej wpłaty i dokupujesz wyłącznie te instrumenty, które mocno odchyliły się od Twojego celu.