W finansach często przypisuje się Einsteinowi powiedzenie, że procent składany to „ósmy cud świata”. Historycy cytatu nie są pewni autorstwa - ale sam mechanizm jest realny: im dłuższy horyzont, tym większa różnica między liniowym dodawaniem zysków a ich wielokrotnym reinwestowaniem.
Dla polskiego inwestora pasywnego klucz to czas plus unikanie przecieków. Fundusze Acc reinwestują dywidendy wewnątrz ETF-u - nie płacisz Belki co roku od każdej wpłaty dywidendy na zwykłym koncie. IKE odkłada polski podatek od zysku na koniec horyzontu. DCA przez 20 lat to procent składany spotykany z regularnymi wpłatami - każda dokładka też zaczyna pracować na Twoją korzyść.
Na początku wykres wygląda płasko - to normalne. Dopiero po latach widać, dlaczego cierpliwość przy nudnym globalnym ETF-ie bywa ważniejsza niż polowanie na „ten jeden” gorący ticker.